Luksusowy apartament dla wnuczki

 

Lidka była moją jedyną wnuczką. Zawsze chętnie mnie odwiedzała i lubiła spędzać ze mną czas. Dawałam jej prezenty, ale w zanadrzu miałam dla niej ogromną niespodziankę. Czekałam tyko, aż zacznie pracować i będzie całkowicie niezależna, by zrealizować swój plan.

Apartament w Gdyni kupiony za gotówkę

luksusowe apartamenty gdyniaLidka znalazła pracę po studiach i wyprowadziła się od rodziców. Wynajmowała mieszkanie w Gdyni, za które sporo płaciła. Ja planowałam jej kupić apartament i to był odpowiedni moment, by to zrobić. Mąż mojej sąsiadki pracował w biurze nieruchomości, dlatego postanowiłam go odwiedzić w pracy i dowiedzieć się, czy w ofercie posiadał na sprzedaż jakieś luksusowe apartamenty Gdynia miała wiele do zaoferowania a rynek nieruchomości regularnie się rozwijał i to dawało mi pewność, że trafię na jakąś atrakcyjną ofertę. Mąż sąsiadki od razu znalazł dla mnie kilka ofert. Były to luksusowe apartamenty, które mieściły się blisko centrum miasta. Lidka pracowała właśnie w centrum i wiedziałam, że to będzie najlepszy wybór. Obejrzałam osobiście apartament, który w mojej ocenie był najlepszy i miałam rację. Był on przestronny, ze wszelkimi udogodnieniami i nawet miał przypisane miejsce w garażu podziemnym. Lidka miała samochód i wiedziałam, że taka opcja jej się na pewno spodoba. Na urządzenie apartamentu pieniądze dała moja córka i dzięki temu Lidka miała zapewniony luksusowy apartament a wiem, że zawsze o takim marzyła. Cieszę się, że mogłam dla niej spełnić to marzenie.

Pojechałam po Lidkę do pracy. Ona o niczym nie wiedziała i zdziwiła się, że jedziemy w jakieś obce miejsce. Kiedy stanęłyśmy przed drzwiami do jej apartamentu, to wtedy wręczyłam jej klucze. Była tak zaskoczona, że aż trzęsły jej się ręce. Nie spodziewała się takiego prezentu.