marcin jakimowicz

Moja praca i autor Marcin Jakimowicz

Od wielu lat pracuję w księgarni. To bardzo spokojna i przyjemna praca. Moje życie poukładało się dodatkowo na tyle szczęśliwie, że moje miejsce zatrudnienia to księgarnia katolicka.

Marcin Jakimowicz umila mi pracę

marcin jakimowiczMam kilka powodów, by uznawać ten splot wydarzeń za szczęście. Przede wszystkim do tego typu księgarni zagląda znacznie węższe grono czytelników. Są to zazwyczaj ludzie wierzący. Szukając różnych pozycji często porozmawiają, podzielą się ciekawymi spostrzeżeniami. Moja praca codziennie przynosi mi nowe niezwykłe doświadczenia. Dzięki niej zainteresowałam się twórczością niektórych wcześniej obcych mi autorów. Pracę umila mi z kartek swoich książek ojciec Augustyn Pelanowski, czasem także pan autor – Marcin Jakimowicz. Z klientami zawsze można podyskutować o tym, co wyniosło się z danej książki. Jako, że literatura mówiąca o wierze i religii często nie jest łatwa w odbiorze i jednoznaczna dobrze jest mieć z kim podzielić się przemyśleniami, poszukać wspólnej interpretacji. Moja codzienna praca uwrażliwia mnie na piękno. Podziwiam Kraków przez okienko kamienicy w której znajduje się księgarnia i widzę, jak tętni życiem. Jednocześnie moi klienci codziennie utwierdzają mnie w przekonaniu, że ten sam szary Kraków, który podziwiam przez szyby jest pełen wspaniałych, mądrych ludzi o wielkich sercach. To praca, gdzie zdobyć można wiedzę, przyjaciół i inspiracje. Rozmawiam z dorosłymi i dziećmi. Poznaję ich poglądy i przekonania. Czasem czuję się troszkę, jak psycholog. Służę radą nie tylko przy wyborze książki. Niektórzy przychodzą do mnie także po radę dotyczącą codziennego życia.

Chociaż bywa to trudne- lubię to. Właśnie wtedy czuję się potrzebna, a to ważne, aby takim właśnie w życiu się czuć. Lubię moją pracę. Nie zamieniłabym jej na żadną inną. Wiem, że robię w życiu dokładnie to, co robić powinnam.