Nadruki na płytach nie udanym biznesem

Własna droga do kariery bywa naprawdę trudna. Jednak tym razem myślałem, że na pewno mi się uda. Chciałem zrobić coś dobrego i zainwestować w przyszłościową rzecz. W moim mieście coraz więcej osób stawiało na własne nagrania i było potrzebne coś, co pomoże im zrealizować plany.

Nadruki na płytach – co poszło nie tak?

nadruki na płytachWtedy postanowiłem, że profesjonalne tłoczenie płyt będzie strzałem w dziesiątkę. Niestety rzeczywistość okazała się bardzo trudna do zrealizowania. Miałem spory kredyt i wszelkie oszczędności od razu zostały ulokowane w nowy sprzęt. Również nadruki na dvd były dla mnie problemowe. Cały czas było coś nie tak. Wtedy zatrudniłem wykwalifikowanego pracownika, który powinien się na tym znać. Nie było to zbyt dobrym przedsięwzięciem. Okazał się oszustem i nie przykładał się do wykonywanych obowiązków. Nasze nadruki na płytach były na jeszcze słabszym poziomie. Nie wiedziałem jak mam się ratować. Moje zyski praktycznie się nie pojawiały. Nie wiedziałem co mam z tym zrobić. Nawet najlepsza reklama nie była w stanie mnie uratować. Taki nadruk na dvd miała konkurencyjna firma. Wszyscy moi potencjalni klienci szli właśnie do niej. Postanowiłem odejść z honorem i zrezygnowałem całkowicie ze swojego biznesu. Na pamiątkę zostawiłem tylko swoje pudełka cd. One mogły mi się jeszcze do czegoś przydać. Teraz mam dużo większe doświadczenie i wiem, że same umiejętności to nie wszystko. Warto zaangażować się w jakąś porządną reklamę.

Może nawet pozycjonowanie strony internetowej przyniesie jakieś większe korzyści. Czekało mnie wiele pracy. Na szczęście we wszystkim pomógł mi mój dawny przyjaciel, który był właścicielem spółki księgowej. On zatrudnił mnie u siebie i miałem jak spłacać kredyt.