kurs niemieckiego

Syn potrzebuje kursu niemieckiego

Dzisiaj byłam na zebraniu w szkole u mojego syna. Jestem z niego zadowolona bo ma dobre oceny praktycznie ze wszystkich przedmiotów. Tylko języki obce stanowią problem.

Ojciec uczył na kursach niemieckiego

kurs niemieckiego Rozmawiałam z nauczycielką z języka angielskiego i panią, która uczy syna niemieckiego. Panie stwierdziły wspólnie, że mój syn jest leniwy. Ewidentnie nie chce mu się uczyć słówek a bez tego nie da się nauczyć jakiegokolwiek języka. Postanowiłam synowi załatwić korepetycje. Moja koleżanka z pracy ostatnio znalazła młodego chłopaka dla swojego syna, który pomagał mu przy angielskim. Poprosiłam ja o numer telefonu i umówiłam się z nauczycielem na dzień jutrzejszy. Korepetycje z języka angielskiego będzie udzielał synowi dziadek. Mój tata zna niemiecki bardzo dobrze. Kiedyś był nauczycielem tego języka. Jak przeszedł na emeryturę dodatkowo zatrudnił się w szkole językowej. Polecany kurs niemieckiego w Bydgoszczy w jego wykonaniu był hitem. Ludzie zapisywali się w kolejkach, żeby móc mieć lekcje z moim tatą. Rok temu ostatecznie stwierdził, że już nie będzie uczył bo chce się nacieszyć emeryturą. Mój tata ma podejście do dzieci i ufam, że zmobilizuje mojego syna do nauki. Lekcja angielskiego synowi się spodobała. Na początku pan Michał zrobił szybki kurs angielskiego w postaci powiedzonek, które używa się w różnych młodzieżowych grach. Synowi od razu się to spodobało. Pan stwierdził, ze syn zna sporo słówek i na pewno korepetycje sprawią, że będzie miał lepsze stopnie. Dziadek Michała mieszka poza miastem Bydgoszcz. Tata będzie do nas przyjeżdżał raz w tygodniu.

My zawsze ich odwiedzamy w weekend, więc druga lekcja zawsze będzie odbywać się w domu u dziadków. Po trzech miesiącach jak byłam na konsultacjach, panie nauczycielki stwierdziły, że widać spore postępy w nauce u mojego syna.