Tłumaczenie techniczne Warszawa dla prawnika

Od wielu lat pracuję jako tłumacz języka rosyjskiego. Zaczęłam się go uczyć jeszcze w szkole podstawowej, a w liceum byłam w klasie z rozszerzonym rosyjskim. Logiczne dla mnie było, że później będę studiowała rusycystykę i zostanę tłumaczem. Ten język bardzo mi się podobał, jest bardzo lekki i melodyjny.

Tłumaczenia techniczne w Warszawie mają małe zapotrzebowanie

Tłumaczenie techniczne WarszawaOstatnio zaczęłam się nawet uczyć języka ukraińskiego, żeby poszerzyć swoja ofertę. Niby te dwa języki, tak samo jak polski, są do siebie podobne, bo są z tej samej grupy językowej, ale jednak się od siebie różnią. Moja praca to przede wszystkim tłumaczenie ustne. Wykonują również tłumaczenia techniczne Warszawa, ale na nie jest mniejsze zapotrzebowanie. Ostatnio trafił mi się nietypowy klient. Był to prawnik, który poprosił mnie o tłumaczenia ustne. Zaskoczyło mnie to. Do tej pory, żaden prawnik do mnie nie przyszedł, więc też nie znałam dokładnie prawniczego slangu. Robię tłumaczenia konferencyjne dla biznesu, ale nie prawnicze. Jednak przyjęłam to zlecenie. Okazało się, ze ten prawnik miał klienta z Warszawy, który robił jakiś biznes z rosyjskimi przedsiębiorcami. Ten go oszukał, a on musiał rozmawiać z jego prawnikami, którzy nie zamierzali mówić ani po angielski, ani tym bardziej po polsku.

Potrzebowali akurat pomocy, żeby się z nimi porozumieć. Zadanie było łatwiejsze niż sądziłam. Co prawda prawnicy byli bardzo cwani i nie zamierzali ustępować. Nie wiem jak ta sprawa się skończyła, ale teraz wiem, że moje tłumaczenia ustne dla prawników poszły mi dobrze, i mogę to wykonywać w przyszłości.