Usuwanie gniazd

Zwalczanie karaluchów i usuwanie gniazd w nowym domu

Niektórzy ludzie potrafią być naprawdę obleśni i nie szanują nawet własnego domu. Na nieszczęście moje i mojej żony, byliśmy zmuszeni odkupić od takich osób mieszkanie, o czym z początku nie mieliśmy oczywiście pojęcia.

Zwalczanie szczurów, karaluchów i usuwanie gniazd

Usuwanie gniazdJuż po pierwszym wejściu do mieszkania bez poprzednich właścicieli, natychmiast zostaliśmy przywitani przez niechcianych współlokatorów. Chyba jedynymi szkodnikami jakich nie było w tym domu były krety i bardzo dobrze zresztą, bo gdyby do tego wszystkiego doszło jeszcze zwalczanie kretów to naprawdę bym ześwirował. Były natomiast szczury, które owszem już nie raz widziałem, ale w piwnicach i garażach, gdzie rzadko kiedy ktoś wchodzi po coś więcej niż jakiś płyn do samochodu lub po samo auto. Potrzebna, więc była deratyzacja, która oczywiście nie należy do tanich usług, nawet jeśli jest użyta w niedużym pomieszczeniu. Po pozbyciu się szczurów, było jeszcze gniazdo os, więc musieliśmy zlecić usuwanie gniazd. Potem pozostało nam już tylko zwalczanie karaluchów i pleśni. Nie chleliśmy jednak używać jeszcze jednego szkodliwego specyfiku w naszym mieszkaniu, w którym przecież będziemy spędzali dużo czasu i jeszcze nie daj Boże nawdychamy się czegoś i sami się otrujemy. Właśnie dlatego, do pozbycia się karaluchów i wszędobylskiej pleśni, wykorzystaliśmy ozonowanie. Jest to bardzo fajny zabieg polega jacy na użyciu naturalnego gazu w nieszkodliwej dla człowieka ilości do skutecznej dezynfekcji z wszelkiego rodzaju bakterii, grzybów i pleśni, a przy okazji odstraszający robale takie jak karaluchy.

Na wszystko wydaliśmy nie mała fortunę, ale nareszcie możemy jakoś normalnie mieszkać i co najważniejsze samotnie.